czwartek, 25 grudnia 2014

PROLOG.

PROLOG.

25.12.2014 rok - Godzina : 22:49 Dublin,Ireland.

" Rany po cięciach przypominają mi coś strasznego,a zarazem pięknego.Życie to cholerna egoistka.."

Nathalle..Nathalle Calder. Tak się nazywam. Skończone 19 lat w tym roku. Młoda niegdyś wesoła tancerka uczęszczająca na irlandzki uniwersytet.Jeden z najlepszych.Dlaczego więc teraz wylądowałam tutaj? Sama nie wiem.To wszystko za wszystko się stało,zbyt szybko..

Jestem córką jednego z polityków zagranicznych i modelki. Siostrą Eleanor oraz Elisabeth Calder i dumną chrzestną. Zamieszkuje duży dom wraz z rodzicami gdyż reszta siostr już wyprowadzila się.Sama nad tym rozmyślam,ale czy to się uda? Nie sądzę. Pilnie studiuje,ale w pewnym momencie jeden chłopak,a w zasadzie dwóch to odmieni.

Dlaczego Niall,a nie Luke? Dlaczego Luke,a nie Niall? Same złe rzeczy błądzą mi w głowie. Jestem zwykłą szarą myszką bojącą się pokochania,a nawet miłości.Po co mi ona? Nie wystarczająco cierpię? Zdołam przeżyć to wszystko? Niech ktoś przetrwa ze mną tą drogę,do piekła..



Bo serce zawsze bierze sobie to co chcę,a zostawia nas samych na lodzie ze łzami.

 OD AUTORKI.

Witam Was bardzo serdecznie na moim nowym oraz pierwszym blogu.Będę opisywała tutaj moje opowiadanie które chciałam już dawno opublikować. Niestety nie miałam ani chęci ani czasu. Blog ma nazwę " The milion reasons " i sama nie wiem czemu!:) Wymyśliłam to na poczekaniu.Oczywiście mam narazie jednego obserwatora także! Mam nadzieję,że troszkę się was pojawi!
- N. 

2 komentarze:

  1. Zakochałam się już w tym opowiadaniu.Prolog bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochanie! ♥
      Twoje opowiadanie jest moim ulubieńcem i dzięki niemu zbijam nudę :3
      pozdrawiam!

      Usuń

Szablon by S1K